X Europejski Kongres Samorządów – miejsce, gdzie rodzą się realne zmiany
Mikołajki to serce europejskiego samorządu. Szczególnie teraz, w dniach 3-4 marca 2025 roku, tętnią wyjątkową energią, a sale konferencyjne wypełniają się rozmowami, które mogą istotnie wpłynąć na przyszłość polskich i europejskich samorządów. X Europejski Kongres Samorządów zgromadził rekordową liczbę uczestników – ponad 2500 osób, w tym prezydentów miast, burmistrzów, starostów, wójtów, przedstawicieli administracji rządowej, biznesu, nauki i organizacji pozarządowych. To miejsce, gdzie łączy się doświadczenie z odwagą do zmian, a idee stają się rzeczywistością.
Spacerując po kuluarach, nie sposób nie dostrzec charakterystycznej atmosfery – tu spotykają się ludzie, dla których samorząd nie jest biurokratycznym obowiązkiem, ale misją. W rozmowach przewija się wspólny mianownik: jak skuteczniej zarządzać miastami i gminami, jak radzić sobie z wyzwaniami budżetowymi i jak nie zatracić lokalnej tożsamości w globalnym świecie.
Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, samorządowcy stają przed wyzwaniami, które wykraczają poza granice gmin i miast. Kryzysy ekonomiczne, zmiany klimatyczne, rozwój nowych technologii – to wszystko ma bezpośredni wpływ na codzienne życie mieszkańców. Dyskusje podczas tegorocznego kongresu pokazują jedno: to samorząd, a nie administracja centralna, najlepiej rozumie potrzeby ludzi. Tu pojawiają się konkretne rozwiązania – jak lepiej zarządzać infrastrukturą, jak przyciągać inwestorów, jak budować społeczności odporne na kryzysy. W związku z tym nasuwa mi się refleksja: „Czy nie czas, aby samorządy miały więcej swobody w podejmowaniu decyzji, zamiast wciąż czekać na rozwiązania „góry”?”. Przecież siła lokalnej polityki polega na tym, że działa tu i teraz, blisko ludzi. Decyzje podejmowane w miastach i gminach mają realny wpływ na życie mieszkańców – czy to w kwestii edukacji, transportu, czy jakości przestrzeni publicznej.
Obok tematów stricte gospodarczych i politycznych, Europejski Kongres Samorządowców stawia duży nacisk na kulturę i edukację. To cieszy, bo właśnie one stanowią fundament dobrze funkcjonującego społeczeństwa. Nie zbudujemy silnych społeczności lokalnych bez świadomych, wykształconych mieszkańców, którzy rozumieją swoją historię i wiedzą, dokąd zmierzają. Podczas kongresu odbywa się 30 spotkań autorskich, a wśród prelegentów znaleźli się m.in. prof. Jerzy Bralczyk, prof. Jacek Raciborski i prof. Przemysław Sadura. To znakomita okazja, by spojrzeć na rozwój społeczności z perspektywy nauki i kultury. Słuchając rozmów, dochodzę do wniosku, że to właśnie kultura daje samorządom przewagę – miasta i regiony, które inwestują w edukację i życie kulturalne, są bardziej odporne na kryzysy oraz atrakcyjniejsze dla mieszkańców i inwestorów. Przecież o to chodzi w nowoczesnym zarządzaniu lokalnym – nie tylko o drogi i budżety, ale także o to, jak sprawić, by ludzie czuli się u siebie.
„Polski samorząd jest bardzo silny” – te słowa Zygmunta Berdychowskiego, Przewodniczącego Rady Programowej EKS, padają dziś wielokrotnie. Nie sposób się z nimi nie zgodzić. To właśnie samorządy, a nie rząd centralny, były pierwszą linią frontu podczas pandemii, to one od początku wojny organizują pomoc dla uchodźców, budują społeczności, które potrafią się zjednoczyć w trudnych chwilach. Często pytam: „Co sprawia, że jedne miasta i gminy dynamicznie się rozwijają, a inne nie?”. Odpowiedź zawsze jest ta sama – kluczem są ludzie, którzy nimi zarządzają. Silny, odważny samorządowiec, mający wizję może zbudować miejsce, w którym ludzie chcą żyć, pracować i rozwijać się. Dlatego tak ważne jest, by podczas tego kongresu nie tylko wymieniać się doświadczeniami, ale także inspirować się nawzajem. Bo przyszłość nie rodzi się w ministerialnych gabinetach – rodzi się właśnie tutaj, w Mikołajkach, podczas rozmów ludzi, którzy mają odwagę działać.
W tym numerze „Magazynu Czerwona Szpilka” znajdziecie więcej inspirujących historii – rozmowy z liderami samorządów, analizy nowych trendów w zarządzaniu miastami, a także przykłady skutecznych projektów, które mogą być wzorem dla innych regionów. Zapraszam do lektury – czytajcie, inspirujcie się i twórzcie przyszłość swoich społeczności. Bo samorząd to nie instytucja – to ludzie.